Donald Tusk lubi zaskakiwać, czasem nawet pozytywnie. Odpowiadając na apel Napieralskiego na temat budowania koalicji rządzącej w razie wygranej PiSu, zachował się jak prawdziwy mąż stanu, taki strażnik demokracji. Cytując obecnego premiera:
Tylko zwycięstwo daje moralne prawo do ubiegania się o władzę w demokratycznym kraju
Przypomniał on w tych słowach liderowi SLD jakie są zasady demokracji. Jeśli już korzystamy z tego ustroju to każdy, szczególnie politycy powinni przestrzegać zasad jakie w nim obowiązują. Nie może być tak, że jeden człowiek będzie kpił z wyboru większości narodu i ustawiał wszystko pod swoje przekonania.
Napieralski swoją postawą pokazał ile warte są dla niego prawa wyborców. SLD zdążyło przyzwyczaić nas do swoich nierealnych planów w których nie omawiają konkretnie zdobycia środków finansowych na ich realizacje. Po dzisiejszym przemówieniu lidera tego ugrupowania możemy stwierdzić tylko jedno: niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu.
I.T.
17 Wrzesień 2011 at 10:03
Dlatego mój głos z pewnością nie będzie oddany na SLD
Luk
20 Wrzesień 2011 at 14:23
Widać, że SLD jest “głodne władzy”.. przykre.